poniedziałek, 11 czerwca 2012

A place for my head

"Prawdziwym sensem życia jest walka o spełnianie naszych marzeń" /My Riot.


Wiecie, jakie to niesamowite uczucie, gdy pomagacie komuś spełniać marzenia, praktycznie nie do spełnienia? Gdy ktoś od ponad dziesięciu lat marzy o zobaczeniu swojego ukochanego zespołu na koncercie w Polsce i w końcu mu się to udaje? Czułam się totalnie zmarnowana i zrezygnowana już zanim dotarłyśmy pod Pepsi Arenę na Łazienkowską, ale ten jeden jedyny moment w trakcie półtorej godziny koncertu odwrócił całe moje nastawienie do niego o sto osiemdziesiąt stopni. Kiedy zobaczyłam jej uśmiech i prawie łzy w oczach podczas pierwszych dźwięków jej ulubionej piosenki  – "Runaway". Później wszystko było inne. I nawet chciałam ją zaprowadzić do Chestera i Mike'a, gdy wyszli pod barierki pośpiewać z publicznością. Niemożność zostawienie torebek w depozycie i konieczność ich tachania na stadion nieskutecznie uniemożliwiały nam zabawę. Ale i tak wiem, że jej nieodzywanie się po mnie podczas nocnego spacerku na Dworzec Centralny, wcale nie była oznaką, że było źle i jej się nie podobało. Wręcz przeciwnie. Było tak dobrze, że nie dało i nie da się tego w żaden sposób opisać.

58 komentarzy:

  1. Gdybym tylko mogła chciałabym kiedyś sprawić swojej przyjaciółce identyczny prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, bo to jest niesamowicie piękne :)

      Usuń
    2. Próbowałam sobie to wyobrazić, ale pewnie moje wyobrażenie nie równałoby się z rzeczywistością.

      Usuń
    3. No to spróbuj tego teraz dokonać :)

      Usuń
    4. Teraz? Teraz jeszcze nie jestem zdolna do tego by spełnić to.

      Usuń
    5. Hmm, no to nie wiem, co mogę jeszcze powiedzieć... ;)

      Usuń
    6. Żeby kiedyś, nie ważne czy za kilka lat czy też kilkanaście, żebym spełniła jej marzenie! :D

      Usuń
    7. Jakby co, to już mogę zacząć trzymać kciuki :)

      Usuń
  2. dobrze mieć taką przyjaciółkę, z którą da się pomilczeć mimo wszystko i móc spełniać jej marzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... I gdy wcale nie czujesz się niezręcznie z powodu jej milczenia.

      Usuń
    2. Gdy czujesz się niezręcznie, to chyba nie bardzo to przyjaźń jest, choć może się mylę?

      Usuń
    3. Nigdzie nie napisałam, że czułam się niezręcznie, ale wtedy owszem, raczej do przyjaźni daleko, choć jednak moich relacji z przywoływaną A., nie można nazwać przyjaźnią.

      Usuń
  3. jeśli mały gest pomocy skierowany w stronę innej osoby sprawia nam radość, to spełnienie czyjegoś marzenia musi być niesamowitym uczuciem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to takiego największego marzenia na świecie, które do tej pory nie miało racji bytu...

      Usuń
  4. Spełnianie cudzych marzeń, które ich właścicielom wydawały się nie do zrealizowania, jest naprawdę piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że kiedyś to uczucie poznam. To naprawdę musi być coś niesamowitego. Pomóc spełnić marzenie komuś i razem z tą osobą cieszyć się jej szczęściem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na to jeszcze mnóstwo czasu.
      I pamiętaj o naszym wspólnym koncercie Iry, gdzieś kiedyś w przyszłości.

      Usuń
    2. Dokładnie. Wszystko przede mną.
      Pewnie, że o tym pamiętam i już nie mogę się doczekać. :D

      Usuń
    3. Wydaje mi się, ze takich koncertów nie warto planować bardzo na zaś, bo później można się zawieść. A tu o. Wspomniałam jej o koncercie Linkinów jakoś w styczniu, w marcu ogłosili koncert, pojechałyśmy i... aww *-*

      Omg, nie dość, ze Ira, to jeszcze i Ty ♥ :D

      Usuń
    4. Generalnie najlepsze chwile to te, które w ogóle nie są przez nas planowane. Ale, że akurat tak wam się udało o tym pogadać w styczniu, a potem okazało się, że Linkin Park będzie w Polsce. To trzeba mieć wyczucie. :D

      To będzie jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu. Tak czuje. :DD <3

      Usuń
    5. W ciągu ostatnich paru miesięcy udało mi się tak "przewidzieć" chyba ze 4 koncerty dość znanych zespołów w Polsce, więc no. Sama nie wiem, co mam o tym myśleć. :|

      Jak o tym rozmawiamy, to mi się smutno robi, bo nie wiem, kiedy nam się to uda :<

      Usuń
  6. Zespół super, ale jakoś nie potrafią się wybić ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie są zbyt komercyjnym zespołem, więc to pewnie dlatego.

      Usuń
  7. Ja kiedyś tez planuje wybrać się na Orange... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Festiwal tani, a jakie gwiazdy. Ciekawe, kto będzie w następnym roku.

      Usuń
  8. Na Linkin Park sama bym się wybrała z miłą chęcią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo iż do soboty tylko ich lubiłam, to w niedzielę całkowicie zmieniłam zdanie o tym zespole (na korzyść, ofc) i teraz nie zawaham się ani chwili, gdy ogłoszą kolejny koncert w naszym kraju.

      Usuń
    2. Ja polubiłam LP chyba od zawsze. Chociaż mnie osobiście podoba się bardziej to delikatniejsze brzmienie zespołu, które uskuteczniają ostatnio, a przynajmniej od płyty "Minutes to Midnight"

      Usuń
    3. Lubić też ich lubiłam od zawsze, ale teraz moje lubienie się jeszcze pogłębiło :) Mi się podoba część ich mocniejszych piosenek, część ballad. Hah, a co myślisz o "Lies Greed Misery"? Słyszałaś może?

      Usuń
    4. Powiem szczerze, że nie słyszałam wcześniej tej piosenki. Skojarzyła mi się ona, a szczególnie zwrotki z muzyką Kanye West (nie wiem jak się to odmienia :p). Nie przepadam za rapowanymi utworami. Gdybym miała się zdecydować na jakąś ulubioną piosenkę tego zespołu, to nie potrafiłabym wybrać... :)

      Usuń
    5. Bo jest to druga piosenka z najnowszej płyty, która pojawi się w sklepach dopiero za tydzień ;) Ale powiem Ci, że wersja koncertowa jest dużo lepsza niż studyjna jak dla mnie.
      A ulubionej piosenki też nie mam - lubię kilka, kilkanaście na tym samym poziomie :)

      Usuń
  9. To miło z Twojej strony, że pomogłaś komuś spełnić marzenie. A jeszcze biorąc pod uwagę, że pewnie wiązało się to z wieloma przygotowaniami, obserwowanie obdarowanej osoby musiało być wspaniałe. Można poczuć się dumnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka już jestem - lubię pomagać ludziom dążyć do tego, czego skrycie lub trochę mniej skrycie pragną.

      Usuń
  10. można pozazdrościć - i koncertu, i jej, że ma taką osobę jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu lubię sprawiać ludziom radość i tyle :3

      Usuń
    2. to wciąż coś nie spotykanego na co dzień, mimo wszystko :D

      Usuń
    3. Chyba miło mi to słyszeć ;)

      Usuń
  11. Oj, szłoby się na Linkinów ;) Idę za to na Coldplaya we wrześniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet biegłoby się ;P
      Za Coldplay nie przepadam jakoś.

      Usuń
  12. To dobra przyjaciółka z Ciebie, że spełniasz takie marzenia!!:D Wróżka jakaś z Ciebie, to moje spełnisz?
    Wygranej w Lotka chcę!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego od razu wróżka? :P Chociaż nie zaprzeczę, rozmawiałam z nią jakoś w styczniu, o tym, że Linkini mogliby przyjechać do Polski, a oni jakieś 2 miesiące później zapowiedzieli ten koncert...

      Ah, takich marzeń o wygranych nie umiem niestety jeszcze spełniać. Ale to być może tylko kwestia czasu ;)

      Usuń
    2. Ojj to coś masz nosa do takich rzeczy heh:) w takim razie to Ty powinnaś w Lotka zagrać i jak wygrasz podziel się wygraną, jakiś prezencik prześlij :D:D hehe

      Usuń
    3. Ale najbardziej boli mnie to, ze moje dwa ukochane zespoły nie chcą przyjechać do Polski, obojętnie, ile bym o tym opowiadała wokół. Tylko te trochę mniej ulubione, ale jednak lubiane.

      Właśnie pisałam Ci jakoś ostatnio, ze do Lotka nie mam szczęścia :D

      Usuń
  13. Pozazdrościć tylko dziewczynie takiej przyjaciółki! Fajnie że udało Ci się uszczęśliwić jakąś duszyczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu lubię uszczęśliwiać innych :)

      Usuń
  14. dobrze jest mieć takiego przyjaciela! :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakby ktoś mnie zabrał na dwa tygodnie do Los Angeles i sponsorował każde wyjście na Sunset Boulevard i Hollywood Boulevard, to byłabym tak samo szczęśliwa, jak Twoja przyjaciółka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W ciszy idzie wszystko okazać. ; /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież nie tylko te złe rzeczy.

      Usuń
  17. Mi jak na razie nie udało się spełnić tak wielkiego marzenia mojej przyjaciółki. Ale nie przestaję próbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na pewno jeszcze dużo czasu przed sobą na takie sprawy.

      Usuń
  18. :)) rozmnażać radość, coś pięknego

    aż sama mam banana :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Uśmiech to jedyna rzecz, która rozmnaża się przez rozdawanie" czy jakoś tak :)))

      Usuń