środa, 5 grudnia 2012

My weakness is that I care too much

Jedni powiedzą, że to zwykła wrażliwość, być może lekko w nadmiarze, dzięki której to następuje przemiana w przewrażliwienie. Drudzy nazwą to zbytnim przejmowaniem się i rozpamiętywaniem tego, czym nie powinno się zawracać głowy. Jeszcze inni oznajmią nam, iż jest to zbytnia czułość i troskliwość o drugiego człowieka, który na to nie zasługuje, ale i nie potrzebuje. I wszyscy oni mają rację.

Wiecie, jakie osoby najczęściej są przygniecione wspomnieniami i niepotrzebnymi przemyśleniami? Albo zbyt zdolne jednostki, które po szkole, uczelni, czy po pracy, nie muszą robić nic związanego w tymi placówkami, bądź szybko sobie z tym radzą, albo ludzie, którym się nic nie chce. Siadają wtedy, słuchając muzyki, która przywołuje wspomnienia i myślą. O tym, co było dobre, o tym, co było złe, o tym, co mogłoby nastąpić gdyby...

Papa Roach – Scars

W piosence "Scars", Jacoby Shaddix, wokalista kalifornijskiego zespołu Papa Roach, śpiewa "our scars remind us that the past is real", ale nie chodzi tu tylko o te blizny namacalne, które możemy zobaczyć. Jest tu mowa również o słowach kiedyś wypowiedzianych, które zraniły mocniej niż dotyk. Słowach i rozmowach, które na zawsze utkwiły w twojej pamięci i za nic w świecie nie zdołasz o nich zapomnieć, nieważne jak bardzo byś tego chciał. Szczególnie, jeśli chodzi o osobę, która była dla ciebie ważne, która wprowadziła do twojego życia coś, bez czego teraz sobie nie radzisz. Wraz z którą w twoim życiu panowała harmonia, radość i ogólnodostrzegalne szczęście, a po jej odejściu został tylko smutek, samotność i przytłoczenie. I mimo że dalej starasz się troszczyć o tę osobę, nawet na odległość, nawet jej nie widząc, życzysz jej wszystkiego najlepszego, ona cię nie zauważa. Radzi sobie świetnie i nie potrzebuje niczyjej pomocy. W szczególności twojej.

Jacoby mówi, że jest to hymn zespołu. "Ma serce. Jest niezaprzeczalny. Wywodzi się od pewnej dobrej nocy w Las Vegas, która zamieniła się w złą. Skończyło się tak, że wylądowałem w szpitalu z jedenastoma szwami na głowie, w wyniku samookaleczenia. To była naprawdę zła noc. Piosenka jest o ludziach, którzy nie potrzebują twojej pomocy, a ty bardzo chcesz im pomóc. Poprzez muzykę zawsze staram się znaleźć sens w całej frustracji mojego życia. Cokolwiek staje na mojej drodze, muzyka jest zawsze ze mną, na dobre i na złe. To jest coś, w co mogę wierzyć, ponieważ kiedy dochodzę do sedna nie jestem dobry w wierzeniu ludziom".

50 komentarzy:

  1. Koncert HIM'a to moje największe marzenie i skrycie mam nadzieję, że uda mi się wybrać Ursynalia w nadchodzącym roku. Także trzeba spinać dupkę i zbierać pieniądze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to powodzenia i być może - do zobaczenia! ;)

      Usuń
  2. Każdy ma chyba taką piosenkę, która do niego przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie przemawia prawie każda piosenka, nie tylko ta jedna.

      Usuń
    2. Do mnie również :) Miałam na myśli to, że dobrze czasem znaleźć ukojenie w muzyce.

      Usuń
    3. Jeśli tak, to owszem. Można albo się zrelaksować i nie zwracać uwagi na słowa, albo wręcz przeciwnie ;)

      Usuń
    4. To wszystko zależy od stanu umysłu, czasem potrzebne są słowa, a czasem kojąca muzyka i wtedy słowa są jakby dodatkiem :)

      Usuń
    5. I też przede wszystkim od danej osoby i tego, na co ma akurat ochotę. Bo raz woli to, a kiedy indziej - tamto.

      Usuń
    6. Dlatego muzyka jest bardzo pomocna :)

      Usuń
    7. Ale czasem może się to odwrócić przeciwko nam :P

      Usuń
  3. Ten cytat o bliznach jest dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym, że przypominają, że przeszłość jest prawdziwa?

      Usuń
  4. Zgadzam się w 100% z dwoma pierwszymi akapitami Twojego postu. Mogę nawet powiedzieć, że mogłabym się z nimi identyfikować. A interpretacją teksu piosenki tak mnie zachęciłaś, że aż przesłucham.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa pierwsze akapity to szczera prawda i podejrzewam, że nie my jedyne tak o tym myślimy. Piosenka Ci się spodobała? Od PR mogę jeszcze śmiało polecić Ci "Last Resort", choć być może ją znasz.

      Usuń
  5. Zauważyłam, że coraz więcej ludzi pisze o tęsknocie za kimś/czymś... Ja też tęsknię, ale może to przez ten okres, robi się zimno.. w sercu tez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten post pisałam parę dobrych miesięcy temu, ale chyba jednak tęsknota to temat/uczucie na tyle uniwersalne, że zawsze mamy z nim do czynienia.

      Usuń
    2. takie trochę awangardowe ,prawda?

      Usuń
    3. Akurat awangardowym bym go nie nazwała :D

      Usuń
  6. Ja mimo ogromu pracy w szkole i poza nią praktycznie cały czas rozkopuję przyszłość i myślę o ludziach, o których już dawno powinnam zapomnieć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba Twoja doba ma więcej niż moja, bo nie wiem, jak można się z tym wszystkim wyrabiać.

      Usuń
  7. Mądre słowa ten człowiek mówi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mądre, a najważniejsze, że nie załamał się całkowicie i wraz z zespołem tworzą świetne piosenki.

      Usuń
  8. Wow, od razu wklepuję na youtube tę piosenkę :).
    Dzięki za notkę! Szczególnie drugi akapit..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam jej link do notki, tak by the way.
      Widzę, że trafiłam w dobry moment, żeby opublikować akurat ten szkic. I nie mówię tu tylko o Tobie ;)

      Usuń
    2. W bardzo dobry. Btw, to świetne uczucie, kiedy pisząc o sobie, jednocześnie wyrażasz pogląd innej osoby. Strasznie satysfakcjonujące.

      Usuń
    3. Jeszcze nie odebrałam tego w ten sposób, ale skoro tak mówisz, to może zacznę...

      Usuń
  9. Wszystko się zgadza. Jestem świetna w rozpamiętywaniu i życiu przeszłością, a nie teraźniejszością. I to poniekąd wcale nie jest fajne, choć wspomnienia są ważne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak właśnie mam. Niby rozpamiętywanie przeszłości nie jest dobre, ale jeśli ktoś żyje tylko teraźniejszością i niczym się nie przejmuje, to na dłuższą metę, też nie jest to dobre wyjście.

      Usuń
  10. Rozpamiętywanie do niczego nie prowadzi. Czasem chciałabym nie mieć czasu na myślenie o przeszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem to i ja, i Ty, i inni ludzie, ale nic nie da się na to poradzić. Wydaje mi się, że nawet, jeśli teoretycznie nie będziesz miała czasu na rozmyślanie, to jakimś cudem się on jednak znajdzie.

      Usuń
    2. Tak, na nudnym wykładzie, przy monotonnej pracy, w czasie ćwiczeń fizycznych, podczas których nie trzeba być skupionym.

      Usuń
    3. Czas zawsze znajdzie się nie na to, na co potrzeba.

      Usuń
    4. Chyba mnie to nie dziwi :D

      Usuń
  11. Mądry facet. Za ostatnie zdanie powinien dostać Nobla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko , że Komisje Noblowskie nie doceniają takich rzeczy.

      Usuń
    2. Nie wiem co nimi kieruje...

      Usuń
    3. Też nie mam pojęcia.

      Usuń
  12. Dobrze jest jednak znać umiar. Rozpamiętywanie zazwyczaj nie jest dobre. Otwiera tylko drzwi do pokoju nad przepaścią, w którą łatwo wpaść. Bardzo łatwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że każdy zna umiar, ale ciężko się do tego w jakikolwiek sposób dostosować.

      Usuń
    2. Właśnie nie wszyscy. Albo znają, a nad sobą nie panują.

      Usuń
    3. Ale też nie zawsze potrafi się okiełznać niektóre myśli czy emocje.

      Usuń
  13. Znam takie sytuacje. Chcąc pomóc tym ludziom, pragniemy w gruncie rzeczy poprawić samopoczucie samym sobie. Niestety nie tędy droga... zamiast rozdrapywać rany, lepiej pomyśleć o tym, co liczy się tu i teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że nie zawsze się da nie myśleć i niektórych rzeczach. Ale ja na to w gruncie rzeczy nie narzekam aż tak bardzo.

      Usuń
    2. Czasem wręcz trzeba pomyśleć, byle się w tym zbytnio nie zatracać. Widzę, że wiesz, o co chodzi :)

      Usuń
    3. Można powiedzieć, że wiem.

      Usuń
    4. Mam podobne zdanie, więc Cię rozumiem.

      Usuń
  14. Bez powodu nie mówią, że słowa ranią najbardziej... I ich nie można już w żaden sposób odwrócić. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Ale z drugiej strony, niefajnie by było, gdyby można było wszystko tak nagle cofnąć.

      Usuń