Sprawdź, czy jeździsz Smutnym Autobusem

Miało być o czymś innym, poważniejszym, ale nie dam rady, bo od wczoraj siedzę załamana. Z powodu Smutnego Autobusu z jakże wymowną tablicą rejestracyjną o numerze S4D 2532.


To miał być zwykły spot reklamowy, przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, który promuje aplikację "Bezpieczny Autobus". Ma ona pomagać w sprawdzeniu, czy dany pojazd jest ubezpieczony, czy ma ważne badanie techniczne i czy nie został wycofany z ruchu. [Dowiedz się więcej na marketing-news.pl] Ale... wśród internautów animacja wywołała całkiem inny skutek niż ten, którego oczekiwano. Sama mogę być dobrym przykładem, bo gdy kobieta lat dwadzieścia kilka (żeby nie było – chodzi o mnie) siedzi przed laptopem i ma łzy w oczach, oglądając spot, który miał na celu promowanie bezpiecznych, nowych autobusów, bo jest jej okropnie żal ślicznego, kolorowego, ale biednego, zdezelowanego, gorszego od innych autobusu, no to chyba jest coś nie tak, nie tak to miało zadziałać. Moje zdanie nie jest takim jedynym, o czym można przeczytać <tutaj>. I nie wiem, co z tym zrobić.

Jednak samej aplikacji i jej pomysłu MSW absolutnie nie krytykuję, bo w zasadzie może się okazać przydatna – w szczególności dla matek ważne jest, żeby ich dzieci podróżowały w bezpieczny sposób, ale... nie można było przedstawić w jakiś inny sposób? Mniej brutalny? Nie tak, jak tu jest zasugerowane, żeby pozbywać się rzeczy (może i osób?) starych, zużytych, niepotrzebnych, a zastępować je nowymi cudami techniki?

Jak na razie to jedno jest pewne – MSW wypuściło (według nich pewnie genialny) spot i teraz przez parę dni wszystko będzie się kręciło wokół tego tematu.


Edit. A czy nie lepiej byłoby tak? :-)

źródło: codeandlove.com; Ratujmy Smutny Autobus ze spotu MSW


Komentarze

  1. ja nie obejrzałam nawet spotu do końca i zrobiło mi się smutno. To nie może być tak, że to co stare i ma dusze to wyrzucamy i zastępujemy nowym. Zupełnie tak jakby uczyli dzieci, skoro o nich mowa - jak tatuś jest stary to niech odejdzie, trzeba go wyśmiać, wykopać, przyjdzie nowy, fajniejszy i młodszy... Żal!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo się ostatnio właśnie mówi na ten temat, że nasze pokolenie, jak się coś zepsuje, to po prostu wyrzuca do śmieci i bierze/kupuje/szuka czegoś nowego, a nasi dziadkowie najpierw próbowali to naprawić...

      Usuń
    2. Tak, dokładnie ten opis czytałam o różnicy między kiedysiejszą a dzisiejszą... miłością...

      Usuń
    3. No właśnie, ale można to zastosować nie tylko a propos miłości.

      Usuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tym spocie i gdyby nie Ty to pewnie nigdy bym się o nim nie dowiedziała. Obejrzałam go i podobnie jak Ty mam oczy pełne łez bo kurcze tak mi się szkoda tego autobusu zrobiło... Generalnie rozumiem sedno sprawy ale to jest jak na mój gust zbyt brutalnie pokazane. Zgadzam się ze zdaniem któregoś z internautów, że można było ten Smutny Autobus w spocie odnowić a później o niego dbać, tak żeby mógł bez problemu wyjeżdżać na trasy. To trafiłoby do mnie bardziej niż ta końcówka ze zmiażdżoną kupą złomu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie po naprawie mógłby być takim jeżdżącym zabytkiem, nie normalnie w trasie, tylko okazjonalnie z okazji jakichś świąt, dni kultury czy innych takich "dni" :)

      Usuń
    2. Też dobry pomysł :D

      A grafika w edicie - mistrz xD

      Usuń
    3. I takie rozwiązanie jest idealne!
      MillionYou vs MSW - 1:0 :D

      Usuń
    4. Ale z drugiej strony - każdy stary autobus nie może zostać eksponatem, bo raczej nie ma tyle miejsca w muzeach/etc.

      Usuń
    5. Owszem, ale jeśli ktoś jest kreatywny to wymyśli wiele ciekawych rozwiązań :D Kiedyś przy jakiejś restauracji mijałam stary tramwaj w którym można było się wygodnie rozsiąść, bo były w nim stoliki i krzesełka.

      Usuń
    6. Fajny pomysł *-* Ale jednak nie wszyscy są na tyle kreatywni.

      Usuń
  3. Wyłączyłam w połowie, bo mi się zrobiło źle i smutno! Beznadziejne to.
    Właśnie mówią o tym w Faktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam, ale czytałam, ze o tym mówili ;d

      Usuń
  4. O jeny jeny widziałem to...i też mam mieszane uczucia. Bo cholera, to było...drastyczne. Dla mnie to było drastyczne, choć po chwili też nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać- z powodu samego pomysłu. Bo ja współczułem autobusowi, a ten motyl przy końcu..no cholera! To raczej mi na początku wyglądało jak spot dotyczący nietolerancji, spot dla dzieci mówiący o potrzebie porozumienia, niewytykaniu placami biednych czy coś XD
    Fajnie, że zwraca się uwagę na problem niesprawnych autokarów, fajnie że ludzie próbują być kreatywni...ale moim zdaniem coś tu jednak nie wyszło. Nie i koniec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam gdzieś, że ktoś myślał, że to spot zwracający uwagę na nietolerancję niepełnosprawnych... Ale jakby nie patrzeć - tak to trochę wygląda. Tylko że końcówka w ogóle byłaby odbierana jak dużo bardziej drastyczna niż w przypadku mniej sprawnego autobusu... :(

      Usuń
    2. O, to też by mogło być XD Albo o nietolerancji wobec starszych osób.
      I masz rację, chyba to dodało...dramtyzmu jakiegoś, bo ja wiem?

      Usuń
    3. Tylko... trzeba by zmienić zakończenie :P
      Tym bardziej, że jest to przedstawione jako animacja... Jakby był normalny, realistyczny, to byłoby ciut inaczej, a tak wygląda na miłą i przyjemną bajeczkę.

      Usuń
    4. Właśnie, gdyby wizualizacja była inna, gdyby ten autobus był mniej "słodki" a bardziej przerażający, wyglądałoby to zupełnie inaczej. I właśnie ten autobus jest zantropomorfizowany- to swoje robi. Gdyby go przedstawić jak szalejący samochód a la Christine z powieści Kinga..cóż, byłoby zupełnie inaczej.

      Usuń
    5. Jeszcze parę konsultacji i sami zrobimy swój spot dotyczący tej aplikacji ;D

      Usuń
  5. I jak tu nie mieć litości nad takim biednym autobusikiem? :( Coś ewidentnie nie wypaliło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można jak Lusia, komentarz poniżej :D

      Usuń
    2. Haha :D Ja mam za miękkie serducho :P

      Usuń
    3. To się rozumiemy :P

      Usuń
  6. chyba jestem nieczuła, bo jakoś nie robi to na mnie wrażenia (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś okropna i okrutna! :P

      [żartuję oczywiście]

      Usuń
    2. Znaczy no, na swoje wytłumaczenie powiem, że autobus to autobus, a uczucia chyba, podobno, jakieś mam :D

      Usuń
    3. Wiem, ale akurat ten autobus przedstawili prawie jak człowieka :C

      Usuń
    4. Reklama dźwignią handlu, już mnie chyba nic, niestety, nie zdziwi :(

      Usuń
    5. Mnie ostatnio większość reklam dziwi, więc coś w tym jest o______O

      Usuń
    6. Miałam taki przedmiot jak poetyka reklamy, gdzie właśnie dużo było rozmowy o chwytach, jakie stosują agencje reklamowe i wiedziałaś, że np jak widzisz bilbord na mieście, to że go zauważyłaś/zwrócilaś uwagę, to np kolor, który przyciąga, czy czcionka umieszczona w odpowiednim miejscu. Cóż, trzeba jakoś uwagę zwrócić :)

      Usuń
    7. Ja miałam marketing, ale jakoś mało ciekawych rzeczy się tam dowiedziałam, ale akurat o kolorach billboardów czy czcionce, które przyciągają to gdzieś słyszałam/czytałam :D

      Usuń
  7. Słyszałam o tej reklamie, ale dopiero teraz ją zobaczyłam. I dlaczego, kurczę ten biedny smutny autobus poszedł na złom? ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo był stary, brzydki, niebezpieczny i niezbyt sprawny. I pewnie mniej przyjazny dla środowiska niż biały koleżka :C

      Usuń
  8. Hmm.... ja ten spot bardziej odczuwam jako ukazanie problemu odtrącenia i nietolerancji wobec innych ze względu na ich wygląd lub sytuację finansową... wiele można by się zastanawiać nad tym spotem. Jeżeli jednak mam go odbierać jako spot odnoszący się do autobusów... cóż... jest zbyt mocny, przecież w można było w niego zainwestować i odnowić, o ile to coś by dało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym nie wiedziała, ze chodzi o tę aplikację, to też bym to odczuła w ten sposób. Ja nie wiem... Jeden "zwykły" spot, a tyle niespodziewanych, niepożądanych reakcji i interpretacji ;D

      Usuń
  9. to raczej dobrze o tobie swiadczy masz po prostu dobre serce :)
    >> mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba aż za dobre w niektórych przypadkach ;)

      Usuń
  10. nie wiem, czy cokolwiek zmieni jazdę na przyjemniejszą. kiedyś była ta akcja z książkami. i co? wsstkie ukradli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz może o tej akcji z książkami np. na dworcach? Byłam ostatnio we Wrocławiu i całkiem nieźle to funkcjonuje :-)

      Usuń
  11. Jak dla mnie cały ten spot w pewien sposób to trochę granie na uczuciach. Racja pomysł jest dobry, ale trochę źle ukazany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to granie na uczuciach, ale nie w tę stronę, w którą się powinno kierować :|

      Usuń
  12. Nie podoba mi się ten spot. Idea dobra, ale to, co z tego wyszło... Zupełnie do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jak do większości :(

      Usuń
    2. Szkoda. Jak zwykle pieniądze wyrzucone w błoto.

      Usuń
    3. To taka prawie norma...

      Usuń
  13. No reklama ta nie jest na miejscu. XD Też mi się smutno zrobiło, bo smutny autobus umiera :C

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam o tej kampanii na jednym z innych blogów. Ale spotu nie obejrzałam; nie wydał mi się godny uwagi. A że ignorancja często jest najlepszą drogą sprzeciwu, czemu by jej nie zastosować i w tym przypadku?...
    Miłego początku wakacji, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "W tym szaleństwie jest metoda"! :D

      Usuń
  15. moim zdaniem ten spot jest po prostu straszny. granie na emocjach, spoko, ale nie w tę stronę! nie tylko ty miałaś łzy w oczach przy oglądaniu, serio. i generalnie podsumowując: jak wszystko u nas w państwie: miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze te białe autobusy są takie groźne, zamiast być przyjaznymi, skoro mają się "opiekować" dziećmi :|

      Usuń
  16. ja bym się przejechała raczej tym smutnym autobusem, taki kochany [*] nie to, co te bezduszne nowości ;c
    dzięki za uświadomienie, nie znałam tej kampanii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog <3
    Jestem u ciebie po raz pierwszy i wrócę napewno ! :*
    Zapraszam do mnie :)
    Moze obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja oglądałam ten spot całkowicie nieświadoma jego zakończenia i aż obejrzałam jeszcze raz ze zdziwienia - to nie mogło się tak skończyć... No cóż, cieszę się tylko, ze reakcje innych były podobne, bo już myślałam, że tylko ja jakoś dziwnie to odebrałam... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w tej sytuacji jesteśmy w większości...

      Usuń

Prześlij komentarz