Last Christmas

Kilka lat temu pewną grudniową środową nocą (prawie czwartkową właściwie), wychodząc z kolegą z kina po zakończonym seansie...


On: Jest jedna zaleta tegorocznych świąt Bożego Narodzenia.
Ja: Tak? Jaka?
On: Jest śnieg, więc będę mógł trafić śnieżką miłość mojego życia.


Wiecie, na jakim filmie byliśmy? ;-)

źródło: Tumblr

Komentarze

  1. Kto ma śnieg ten ma śnieg... :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kilka lat temu..." ;) W tym roku w wigilię ma być u mnie +7°C, w same święta też niewiele chłodniej, także ten.

      Usuń
    2. Ha ha, faktycznie, czytanie ze zrozumieniem u mnie zawsze na najwyższym poziomie! ;)

      Usuń
    3. No to trzeba się trochę w tym poprawić, bo to czasem cenna umiejętność :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Byłam w kinie, kocham i uwielbiam - najlepszy polski film komediowy ostatnich lat ♥ szczególnie Sztuhr i ten młody jego :D

      Usuń
    2. Ja tak samo ♥ Ale na ogóle nie oglądam polskich komedii, bo do mnie nie trafiają o_O Ale "Listy do M" to takie nasze polskie "Love Actually" - podobnie urocze, tak samo świąteczne ♥

      Usuń
    3. Daj spokój polskie komedie to dno .___. choć okej, Lejdis i Testosteron uwielbiam -> genialne. jednak reszt to dno dna.
      Love actualy ubóstwiam, bo Snape ♥♥♥♥

      Usuń
    4. Nie oglądałam tych dwóch, ale jakoś nie mam ochoty (y)
      Hahaha, ja chyba nie jestem w tym zbyt oryginalna, bo najbardziej lubię taniec pana premiera aka Hugh Granta XDDDDDDDDDD

      Usuń
    5. COOOOOOOOOOOOOO?! nie załamuj mnie :D:D Lejdis i Testosteron to ekstra filmy, serio serio! obejrzyj w chwili wolnego czasu :D
      Aaaaaa uwielbiasz Hugh Granta? Jeśli tak, to "The Rewrite" polecam, chyba ze czytałaś o nim u mnie na recenzjach :D

      Usuń
    6. Nie chce mi się, ale może kiedyś pomyślę nad tym :D
      Taaak, lubię go XD Wiem, czytałam Twoją recenzję i chyba skomentowałam Ci tam nawet! Chcę obejrzeć, ale nie ma na thepiratebay, więc muszę czekać na co innego ._________. Tak samo jak "Love, Rosie" ._________.

      Usuń
    7. Jak może nie być, jak sobie chciałam na sylewstra ściągnąć, no gasz .________.

      Usuń
    8. No normalnie .___________. Może poszukam gdzieś na jakichś innych torrentach, ale wątpię w sens poszukiwań, skoro nie ma na tpb, a tak jest WSZYSTKO.
      Btw, oglądałaś "Listy do M." w czwartek?! ♥♥♥ Nie mogłam sobie odmówić i prawie cały film spędziłam na tłumaczeniu babci, kto to, z kim, dlaczego, czy to znowu "ten facet, co mu syn szuka żony". Nieeeee, to Waldi - ten, który szuka narzeczonej, żeby zaprowadzić na Wigilię do rodziców. A babcia takie jedno wielkie WTF XD I jeszcze kluczowe pytanie: kim są ci w samochodzie? Damn ^_^

      Usuń
    9. :<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Oglądałam, ale tak niekompletnie, bo byłam u wujka :P więc trochę gwar był w salonie, ale i tak większość znam na pamięć ;p wszystkich jednak rozśmieszyła scena, jak mikołaj spieprzał od dygantowej, i wypierdzielił się na lodzie, albo adamczyk z choinką XD

      Usuń
    10. W zasadzie to nie wiem, co się babci najbardziej podobało, bo nie mówiła, ale za to wiem, co jej się najmniej podobało - Wladi i jego chłopak XDDDDDDDDDDD

      Usuń
    11. Czy mnie to dziwi? Skądże! Jak dla mnie ten wątek był taki eee bez sensu, widać, że na siłę no ale co XD

      Usuń
    12. I dobrze, że nie dziwi, bo nie powinno :P Wiadomo, że nie wszystkie wątki muszą być super, ale chcieli zamotać więcej wątków. Ale wyjaśnienie było... spektakularne. Nie mów, że nie XD

      Usuń
    13. Wiadomo XD I wyjaśnienie Wladiego i chłopaka, jak i na początku mnie zdziwiło że to mikołaj był ojcem dziecka rudej :D

      Usuń
    14. To też, ale właściwie można było przewidzieć, że Mikołaj w coś się wplącze, bo "ten typ tak ma" ^_^

      Usuń
  3. Chciałam napisać coś podobnego do antler. :)
    PS dobrze mówi kolega ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zerknij na moją odpowiedź wyżej - nie chcę się powtarzać ;P

      Usuń
    2. Ha, ja byłam na "Dzień dobry kocham cię" to jest dopiero tragedia, Norrie!

      Usuń
    3. Chodziło mi o to, żebyś spojrzała na odpowiedź do komentarza antler ;-)
      Mnie przeraża wersja piosenki "Dzień dobry, kocham cię", o filmie nic nie będę mówić...

      Usuń
    4. Hah ;p no dobra, troszkę pomyliłam :)
      Dzień dobry, kocham cię, posmarowałam Tobą chleb :D

      Usuń
    5. się pozwolę wtrącić.
      wersja piosenki "Dzień dobry..." która została wydana pod film, jest dla mnie NIE DO PRZYJĘCIA, kocham, szanuję i ubóstwiam wersję Strachów, a to.. niee, to nawet brakuje mi słów :o

      Usuń
    6. Lusia, się wtrącaj, wtrącaj, ale czy Ty stalkujesz wszystkie komentarze u mnie? XD
      Nie przetrwałam nawet połowy tej nowej wersji... A co do oryginału, to pamiętam, jak chyba z 10 lat temu odkryłam tę piosenkę w Radiu Wawa :D

      Usuń
    7. Ups, wydało się :<
      No ona jest nieporozumieniem w ogóle... ja później, chyba w Zetce, ale później wyczaiłam, kto to śpiewa :D i w sumie od tego moja Strachowa przygoda się zaczęła xD

      Usuń
    8. Myślałaś, że nie zauważę? XD
      Ja pamiętam, że to było akurat Radio Wawa, bo swego czasu było moim ulubionym. I po prostu WIEM, że to było tam ♥

      Usuń
  4. <3 słodko :)
    teraz za to kolega mógłby w deszczu pocałować miłość swojego życia :) bo u mnie akurat pada od rana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby taką znalazł, to mógłby :) U mnie pada od trzech dni i raczej nie zapowiada się na zmianę, także ten :D

      Usuń
    2. Pochwalę się! U mnie dziś przez 5 minut padał śnieg :D

      Usuń
    3. U mnie napadało już parę centymetrów! XD

      Usuń
  5. W tym roku można ewentualnie gałęzią od wiatru dostać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo deszczem w twarz, jak się idzie w złą stronę ;)

      Usuń
    2. Mi się wydaje, ze każda strona jest zła, albo świat przeciwko mnie. ^^

      Usuń
    3. Różnie to może być :P

      Usuń
  6. utożsamiam się z tym gifelm xD
    ja tu co najwyżej mogę w tym roku w kogoś błotną kulą rzucić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oh, God. A tu nie ma śniegu :D
    Jeszcze raz, wszystkiego dobrego na święta ciepłego i świetlistego jak u siebie pisałam....tak pomimo tego gifu. Pominę go milczeniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma teraz śniegu... W ubiegłym roku również nie było ;) Ale co tam... może na któreś kolejne święta jednak znowu spadnie.
      Dziękiiii śliczne! :) Co do gifu - okej, on po prostu nie wymaga komentarza XD

      Usuń
    2. A u mnie spadł, chociaż teraz już stopniał, ale dwa dni był jednak :D

      Usuń
    3. U mnie dalej pada o_O Z małymi przerwami od piątku.

      Usuń
    4. Za to u nas znowu ze śniegu nici...ech, dziwna zima. Dlatego w góry trzeba jechać :D

      Usuń
    5. Zapraszam na Lubelszczyznę XD Ale jeszcze bardziej się rozchorujecie, jak będziecie się bawić w śniegu, bo aktualnie jest u mnie -16°C...

      Usuń
  8. Teraz by sobie nie porzucał :) No gdzie ten śnieg? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba 2 razy padał u mnie w listopadzie, ale... gdzieś się zapodział? :P

      Usuń
    2. A u mnie chyba w ogóle w tym roku go nie było :D

      Usuń
    3. A teraz jest? Bo podobno zasypało całą Polskę z wyjątkiem Poznania... ;P

      Usuń
    4. Jakieś tam śladowe ilości się pojawiły :)

      Usuń
    5. Co Ty mówisz? U mnie jest kilka centymetrów śniegu i cały czas pada (z małymi wyjątkami) od piątku XD

      Usuń
  9. Teraz to by mógł ukulać błoto a nie śnieg XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed świętami może i tak, ale u mnie od wczoraj jest... biało XD Jak u Ciebie?

      Usuń
    2. U mnie też :D Radości tak wiele :D

      Usuń
    3. No normalnie jak małe dzieci XD

      Usuń
    4. Też tak czasem musi być XD

      Usuń
    5. Wiem! Ale to jest fajne XD

      Usuń
  10. Ej, ja nie wiem, co to za film :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusia-helper ♥
      Natalia, tak, chodziło o polski film "Listy do M."! :)

      Usuń
    2. Nie oglądałam nawet. Fajny? :)

      Usuń
    3. Mi i Lusi się bardzo podoba ♥ :D 25 grudnia był w TVN i będzie jeszcze raz w Nowy Rok (chyba też w TVNie), jakbyś miała dostęp do telewizji i była chętna. Nie wiem, czy oglądałaś, ale "Listy do M." są trochę wzorowany na "Love Actually" :>

      Usuń
  11. I gdzie ten śnieg :( Juz nie można porzucać śnieżkami do szkolnych miłości :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mojej babci śnieg padał całą noc z 25 na 26 grudnia i jest biało, a jak wróciłam do Lublina to też jest cały zasypany :P Jak u Ciebie na Śląsku?

      Usuń
    2. Podobnie, ale u mnie jedynie taki meszek jest i temperatury tragiczne ;)

      Usuń
    3. O rany, u mnie jest z kilka centymetrów śniegu, a temperatura odczuwalna ok. -10-15°C przez cały dzień XD

      Usuń
    4. U mnie dziś też trochę więcej go napadało i temperatura na dworze -8 stopni :/

      Usuń
    5. U mnie -16°C .____. W dzień było -12°C...

      Usuń
  12. Nie wierzę, że wszyscy się skupili na tym śniegu. A to co On powiedział?! Mega słodkie! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, ich sprawa na czym się skupili ;P

      Usuń
    2. haha a u mnie niespodzianka bo napadało:)

      Usuń
    3. U Ciebie w Anglii? :O Polskę też zasypało... w drugi dzień świąt ^_^ A u mnie, w Lublinie. pada do dziś z małymi przerwami.

      Usuń
    4. no właśnie sypnęło i tu i tu w tym samym czasie jakoś, u mnie w piątek bodajże, nagle i padało całą noc.;o nie padało więcej, a do dziś się trzyma ;o chrupiący śnieg i lodowicho na chodnikach

      Usuń
    5. Hahaha :D Jak byłam jeden jedyny raz w Anglii, to akurat napadało w kij śniegu i chcieli mi lotnisko zamknąć... Śnieg w Anglii - tragedia na skalę światową! :D

      Usuń
  13. Hmmm rok temu o tej porze grali Hobbita, część drugą :D aczkolwiek nie wiem czy to taki romantyczny film jest haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hobbit to chyba raczej średnio romantyczny film :D Opisana sytuacja akurat miała miejsce 3 lata temu i chodziło o "Listy do M.", jeśli Cię to jeszcze ciekawi, a nie doczytałeś w komentarzach wyżej :D

      Usuń
  14. ten gif do mnie zdecydowanie przemawia :D
    a kogo kolega miał na myśli? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z perspektywy czasu powiem, że "na szczęście nie mnie" ;> Od początku obstawiałam jego byłą, o której nie potrafi(ł) zapomnieć, ale to historia na oddzielny post! Może kiedyś (;

      Usuń
    2. oj tam, na szczęście - nigdy nic nie wiadomo :P no a historia w takim razie pewnie ciekawa, skoro aż na osobny post ;)

      Usuń
    3. Nie wiem, czy ciekawa dla osób postronnych, ale na pewno długa :D Dam Ci znać, że ten post to właśnie O TYM. Jak go napiszę i opublikuję ;D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nie napadało w drugi dzień świąt?

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Zależy, jak na to patrzeć. Ale trochę tak :)

      Usuń
  17. Orany, najlepiej kilkakrotnie! ;) "Listy do M." mój ulubiony polski film, zawsze stwarza u mnie klimat nie tylko świąteczny, ale też romantyczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też ulubiony! Choć nie spodziewałam się, że mnie tak bardzo pozytywnie zaskoczy, a tu taaaaaka niespodzianka ♥ Oglądałaś "Love Actually"? Pewnie tak, ale wspominam, bo na tym filmie były wzorowane "Listy do M.". I też jest taki fajny świąteczno-romantyczny :-)

      Usuń
    2. No pewnie. Na fejsie było wydarzenie, że wszyscy oglądają Love Actually, widziałaś? :) Mega, mega, mega!

      Usuń
    3. Widziałam wydarzenie, ale w tym roku wyjątkowo nie obejrzałam, bo się wkręciłam w serial i chcę go skończyć jak najszybciej... :(

      Usuń
    4. Jaki serial oglądasz? :) Ja ciągle zaczynam od początku How I met Your mother :D

      Usuń
    5. "Greek"! Bo mam fazę na Scotta Michaela Fostera XDDDDDD

      Usuń
  18. A tu zonk, bo śniegu brak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U kogo brak, u tego brak :P Parę lat temu był, w tym roku też napadało u mnie w drugi dzień świąt i do tej pory się trzyma.

      Usuń

Prześlij komentarz