Podróż życia

Jakie jest twoje wymarzone miejsce, miasto czy kraj do zobaczenia, odwiedzenia, zwiedzania, zatrzymania się na parę dni lub tygodni? A może i na dłużej czy na stałe. Te najbardziej popularne kierunki wycieczek? Londyn? Paryż? Rzym? Włochy lub Grecja? Hiszpania albo Portugalia? Małe cieplutkie wysepki zagubione gdzieś na morzu czy oceanie? Gdzieś, gdzie jest ciepło przez 365 dni w roku czy wręcz przeciwnie? Norwegia, ogólnie Skandynawia? Islandia? A może jednak Turcja albo Egipt? Egzotyczna i gorąca Afryka? Czy typowo - Stany Zjednoczone? Wschodnie czy zachodnie wybrzeże? NYC i Waszyngton? Może wietrzne Seattle? Preriowy stan Kansas albo zalesione Maine? Mroźna Alaska? Albo francuskojęzyczna Kanada? Kraje Bliskiego Wschodu? Dla nas bardzo egzotyczne, jeszcze nie dość popularne, jednak zyskujące coraz większy rozgłos. Trochę dalej? Tajlandia albo Indonezja? Ostatnio chyba najbardziej popularne wśród moich znajomych. Japonia wraz ze swoją stolicą - Tokio? Według niektórych danych jest to największe miasto na świecie (według innych są większe, chociażby Szanghaj, Karaczi czy Pekin). A może Australia czy Nowa Zelandia?


A może, może... może...
Korea Południowa?

źródło: google.com

Komentarze

  1. Korea mówisz? :D Jestem ciekawa części drugiej ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być więcej niż tylko druga :)

      Usuń
  2. U mnie jest wiele miejsc, które chciałabym zwiedzić. Na pewno Ameryka Środkowa, Egipt ze względu na zainteresowanie tamtejszymi kulturami oraz zabytkami. Następnie Japonia, Australia, Wielka Brytania i USA jako takie na zasadzie "chciałabym tam nawet pomieszkać przez jakiś czas".
    Mam nadzieję, że Twoje planu podróżnicze się spełnią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam jako takich planów podróżniczych, tylko tak sobie myślałam głośno, gdzie to inni mogą chcieć się wybrać ;)

      Usuń
  3. już oglądam od jakiegoś czasu Twoje zdjęcia z instagrama i jestem zakochana, zazdroszczę bardzo mocno! <3 baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jutro wracam do Polski. Na szczęście, bo mam trochę dość :D

      Usuń
  4. a co do znajomych z bloga... sama mam dokładnie takie samo wrażenie! ale myślę, że każdy powoli dorasta i WYrasta z niektórych rzeczy, skupiając się na kompletnie czymś inny,.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mój czas na to też pomaleńku nadchodzi :(

      Usuń
  5. Chciałabym wziąć udział w takiej podróży dookoła świata ;)
    Na pewno chciałabym odwiedzić Indie, Wyspę Wielkanocną, Wyspę Bożego Narodzenia, kraje niemieckojezyczne... To te najwyżej na liście. Fajnie byłoby pojechać/polecieć tam z aparatem w ręce i zatrzymać każdą cenną chwilę. Poznać nowych ludzi, nauczyć się czegoś nowego...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o podróż dookoła świata, to z jednej strony bym chciała, a z drugiej - nie bardzo ;)
      Zawsze przy okazji podróży gdziekolwiek fajnie jest zobaczyć innych ludzi, to jak inni od nas są i jak żyją.

      Usuń
  6. Mi od dziecka marzy się Toskania :) Moim marzeniem jest pojechać właśnie tam. I kiedyś, kiedy pieniążki pozwolą - pojadę i będę najszczęśliwsza na Ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym chciała odbyć taką podróż *.* zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką, gdzie? Do Korei? Bo tylko tu jestem ;)

      Usuń
  8. A mi się marzy zwiedzić całe USA! No a później jakaś Australia i Nowa Zelandia. Chociaż Francję też całym sercem kocham i często jeżdżę. Szczególnie Południe.

    Już nie mogę się doczekać kolejnego posta ;) Dodaję do obserwujących i zostaję na stałe ^^

    http://sarowly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na USA trzeba mieć dużo czasu i pieniędzy, ale na pewno warto :) Francja nie do końca mnie kręci, ale pewnie dlatego, że w ogóle nie znam francuskiego.

      Usuń
  9. Cały świat ! Od Polski po USA :)
    Wszędzie jest na swój sposób pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie jest pięknie, tylko trzeba to umieć zauważyć ;)

      Usuń
  10. Finlandia i Hiszpania, ewentualnie Włochy :)
    Byłaś w Korei? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa! Niewiele wiem o tym państwie więc czekam na szczegółową relacje :D

      Usuń
    2. Też niewiele wiedziałam, zanim do niego nie poleciałam. Relacja na pewno będzie, pomyślę jeszcze jaka ;)

      Usuń
    3. Jak możesz to wrzuć i zdjęcia i opis :)

      Usuń
    4. Posty są w trakcie pisania się :D

      Usuń
  11. Mi się marzy Wenecja i Prowansja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem nie moje rejony, ale życzę ci, żebyś się tam wybrała :)

      Usuń
  12. Stany, Ameryka Południowa, Korea - to moje trzy najwazniejsze punkty na liście marzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Okęcia są bezpośrednie loty LOT-em do Seulu, polecam :)

      Usuń
  13. Oo, na urlopie to w ogóle czas mija jak szalony.

    Cały dzień pracujesz?
    Ja miałam odwrotnie, zawsze chciałam spędzić fajnie sylwestra ale ostatnie dwa lata to był koszmar

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jakoś momentami dłuży ;P
      Jeszcze nie mam pojęcia, dowiem się dopiero w sylwestra, bo wszystko zależy od ilości zamówień do zrealizowane, które na wtedy będą :)

      Usuń
  14. Ja mogę jechać po prostu wszędzie...gdzie góry XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz zbyt wielkich wymagań xD

      Usuń
  15. jedziesz do Korei?! ale super, nie mogę się doczekać relacji! :D
    moje największe marzenia to Nowa Zelandia, Kirgistan oraz, typowo, Stany :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie do Skandynawii ciągnie na razie najbardziej.
    Korea, mówisz? Czekam na relację. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skandynawia jest przecudowna i też tam chcę ♥

      Usuń
  17. Brzmi tajemniczo! :D Czekam w takim razie, jak to się rozwinie :)
    Chciałabym wyruszyć do Islandii i Skandynawii. Zobaczyć zorzę polarną to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do tej pory kminię, co Cię wywiało do kraju, gdzie mmiasta i ulice to jakieś sklejone przypadkowo literki (wiem, bo wysyłałam paczki) iiii nie wiem :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS zmień mnie w blogowych znajomych, chyba znalazłam już stałe miejsce blogowego pobytu :D

      Usuń
    2. Wystarczyły dwa słowa: "kupuj bilet" ;)
      Już za moment zmieniam!

      Usuń
  19. Aż tak daleko Cię wygnało? :) Bardzo egzotycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się o to prosiłam... "Egzotycznie" - przez grzeczność nie zaprzeczę :D

      Usuń
  20. Moja kuzynka marzyła o Azji, wylądowała na rok w Japonii :) Ja odwagi bym nie miała jechać tak daleko, mi się skromnie Czarnogóra marzy :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie marzyłam, a wylądowałam ;d

      Usuń
  21. Co kto lubi :) Ja lubię komedie, zwłaszcza dobre komedie :)

    Aktualnie "Papierowa Dziewczyna" G. Musso, ale ciągnie mi sie to..
    Za sobą mam "W Pustyni i w Puszczy" Sienkiewicz , ''Plan'' Patrycja Gryciuk i Dziennik Bridget Jones :D w pdf zaczęłam 2 część, a więc tez mogę powiedzieć , że ja czytam aktualnie :)
    Ostatnio w księgarni widziałam tą drugą pozycje co czytasz, ale widzę, że opornie Ci idzie, a więc chyba nie za specjalne.
    Ja poluje na Pokolenie Ikea. Kobiety ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię komedie, choć nie tylko, ale jednak jestem wybredna, a te filmy mnie nie zachęcają ;)
      Tego akurat jeszcze nie czytałam, choć mam już za sobą parę książek G. Musso i są specyficzne, ale podobały mi się. Ostatnio opornie idzie mi czytanie, bo nie mam czasu, a co to za przyjemność czytać po kilkanaście stron książki i musieć ją odłożyć, bo muszę robić coś innego. Ale dziś w autobusie przeczytałam prawie 100 stron i muszę przyznać, że robi się ciekawie :>
      Książki Piotra C. to w ogóle bym poczytała, bo jeszcze nie miałam okazji! Ostatnio kuzynce kupiłam "Brud" i jak przeczyta i mi przyśle, to się zapoznam :))

      Usuń
    2. Ten tytuł to pierwsza książka G. Musso jaka mi wpadła w ręce. Ostatnio widziałam jakieś tytuły, ale chyba po nie nie sięgnę.
      Fakt, na czytanie lepiej mieć jakąś dłuższą wolną chwilę.
      Podróż to dobra okazja do czytania, pod warunkiem, że jest jasno i atmosfera sprzyja :) Ja tez ostatnio czytałam w czasie podróży, tyle, że w pdf.
      Ja mam "Brud" w zasięgu ręki, ale póki co muszę się zająć nauką i praca :(

      Usuń
    3. Dotychczas chyba "Telefon od anioła" najbardziej przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  22. To jest ciekawe, bo jeszcze niedawno ciągnęło mnie do miejsc spokojnych, pustych, cichych. Natomiast teraz chciałabym zobaczyć te największe miasta świata typu Nowy Jork, Tokio, Pekin, Seul itp.

    OdpowiedzUsuń
  23. Taka daleka Azja? Zupełnie nie mój klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój, jak się okazało - też nie do końca, ale warto było sprawdzić.

      Usuń
  24. Matko jedyna, gdzież Cię tam wywiało? :D Czekam na opowieści! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ciut dalej", jak to pisałam kiedyś koleżance. Piszą się :D

      Usuń
    2. To niech się piszą, bo jestem straaaasznie ciekawa ;D

      Usuń
    3. Się już jeden napisał, ale w planie mam jeszcze co najmniej 2 :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Bo LOT ma bezpośrednie połączenia do Seulu ;)

      Usuń
  26. O, Korea. Oryginalnie :) W moim przypadku nie nadszedł jeszcze czas na zagraniczne podróże, bo jeszcze po odległych polskich miastach nie naszlajałam się wystarczająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polski też się jeszcze wystarczająco nie nazwiedzałam, ale jak miałam akurat okazję, to dlaczego nie Korea? :D

      Usuń

Prześlij komentarz